Data wpisu: 06.09.2025

Account-Based Marketing & Selling dla MŚP: jak zbudować przewidywalny pipeline B2B

ABM/ABS kojarzy się z korporacjami i długimi cyklami sprzedaży. Tymczasem w małych firmach działa równie dobrze – pozwala skupić siły na najważniejszych kontach i skrócić drogę do decyzji. Warunek: spójna lista kont, plan dotarcia i ścisła współpraca marketingu ze sprzedażą.

Wybór kont docelowych

Zacznij od analizy najlepszych klientów: branża, wielkość, technologia, struktura zakupu, sygnały zmiany (np. rekrutacje, inwestycje). Zestaw te cechy w profil ICP i zbuduj krótką listę 30–100 kont. Każde konto otrzymuje priorytet i właściciela.

Mapa decydentów i problemów

Na jednym koncie sprzedajesz do wielu osób: sponsor biznesowy, użytkownik, bezpieczeństwo, finanse. Przygotuj hipotezy problemów i zysków dla każdej roli oraz artefakty: case’y, demo, ROI, odpowiedzi na obiekcje. Dzięki temu wiadomość nie brzmi „uniwersalnie”.

Orkiestracja kanałów

ABM to nie „kampania na LinkedIn”, tylko sekwencja dotarć: reklamy kierunkowe, social touch, e-mail, webinar dla branży, paczka direct mail, telefon, spotkanie. Każdy kontakt ma cel (np. otwarcie rozmowy z CFO) i miernik. Ważna jest kadencja – zbyt gęsto = spam, zbyt rzadko = zapomnienie.

Treści „na miarę”

Zamiast jednego PDF-a przygotuj pakiet: mini-case w branży klienta, kalkulator ROI, landing z personalizowanymi referencjami. To nie musi być skomplikowane – ważne, by adresować realne ryzyko decydenta („jak to wpłynie na CAPEX/OPEX”, „jak to przejdzie przez compliance”).

Deal room i wspólny CRM

Marketing i sprzedaż pracują na jednym pipeline’ie. Dla dużych szans tworzysz „deal room”: dokumenty, notatki, plan spotkań, zadania. Dzięki temu wszyscy widzą postęp i mogą reagować. Odrzucone konta otrzymują plan nurturujący – ABM to maraton, nie sprint.

Miary sukcesu

Nie tylko MQL/SQL. W ABM ważniejsze są: liczba aktywowanych kont, liczba rozmów wielostronnych, „deal velocity”, średnia wartość transakcji oraz współczynnik wygranych na kontach z listy. Raport per konto pokazuje, gdzie dołożyć wysiłek, a gdzie odpuścić.

Typowe błędy

Zbyt duża lista kont, brak zgody co do ICP, treści „dla wszystkich”, przerzucanie odpowiedzialności między działami, brak cierpliwości po 4 tygodniach. Minimalny horyzont oceny to 2–3 kwartały – tyle trwa budowanie zaufania i procesu zakupowego po stronie klienta.

Start w 60 dni

Miesiąc 1: ICP, lista kont, mapy interesariuszy.

Miesiąc 2: zestaw treści, sekwencje dotarć, pierwsze kampanie i „deal roomy”.

Od 3. miesiąca – iteracje, wycofywanie nieefektywnych ruchów, domykanie pierwszych transakcji. Dobrze wdrożony ABM daje spokojniejszy pipeline i mniej przypadkowości w wynikach.


Autor wpisu:
Grzegorz Wiśniewski – strateg i lider z 25-letnim doświadczeniem w marketingu, IT i biznesieCEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive, red. naczelny Mindly.pl

Nasze usługi

Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.

Zobacz ofertęDołącz swoją firmę

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry