Któremu przedsiębiorcy nie zdarzyło się kupić telefonu dla żony/męża czy dziecka na fakturę, ten niech pierwszy rzuci kamieniem. Skarbówka przymyka oko na takie drobne nadużycia, a biura rachunkowego nawet nie zwracają na to uwagi, choć doskonale wiedzą, że np. w jednoosobowej działalności gospodarczej nie potrzeba kilku smartfonów na abonament. Kombinując w ten sposób przedsiębiorca bierze na siebie ryzyko, które może się zmaterializować w momencie kontroli. Jak wytłumaczyć takie wątpliwe zakupy?
Przedsiębiorcy, którzy są pracodawcami, raczej nie muszą sobie zaprzątać głowy potencjalnym ryzykiem podważenia zakupu kilku telefonów, które zostały rozliczone w ramach kosztów uzyskania przychodu. Telefon to dziś podstawowe narzędzie pracy i zawsze można wytłumaczyć, że zakup został dokonany z myślą o potrzebach pracowników.
W Polsce mamy około 2,8 miliona przedsiębiorców, z których większość nie zatrudnia żadnych pracowników – są to po prostu jednoosobowe działalności, prowadzone jako alternatywa dla etatu.
Tacy przedsiębiorcy powinni zachować umiar przy rozliczaniu różnych zakupów w ramach działalności gospodarczej. Nabycie np. 3-4 smartfonów w ciągu jednego roku podatkowego może przykuć uwagę organu kontrolującego i sprowadzić na właściciela firmy niepotrzebne kłopoty – włącznie z podważeniem wydatku, koniecznością sporządzenia korekty i zapłaty zaległego podatku wraz z odsetkami.
Jeśli w trakcie kontroli ktoś zwróci uwagę na fakt, iż rozliczasz w działalności zakup kilku smartfonów, choć nie zatrudniasz pracowników, to możesz sięgnąć po dwa zasadnicze argumenty:
Oczywiście mamy pełną świadomość, że powyższe sposoby na uzasadnienie wydatku są wątpliwe moralnie, natomiast jeśli rzeczywiście zdarza Ci się nadużywać możliwości rozliczania niektórych wydatków w działalności, to przynajmniej wiedz, jak bronić się przed zarzutami ze strony organu kontrolującego.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.