Po co płacić komuś za treści, skoro można je tworzyć samodzielnie lub zlecić to pracownikom? To dość typowe myślenie, jakie prezentuje wielu polskich przedsiębiorców. Co prawda rośnie świadomość na temat kluczowego wpływu content marketingu na postrzeganie i widoczność marki biznesowej w sieci, ale jednocześnie firmy zdają się nie dostrzegać, jak trudno jest regularnie tworzyć wartościowe treści, zoptymalizowane pod SEO i AI, które w dodatku będą wyróżniać się w zalewie już opublikowanych artykułów.
O takim podejściu świadczy spore zainteresowanie szkoleniami z content marketingu. Firmy sądzą, że w ten sposób niskim kosztem zyskają wykwalifikowanych twórców treści w postaci własnych pracowników, nie musząc już płacić za obsługę agencyjną. Czy takie podejście rzeczywiście ma sens? Mamy poważne wątpliwości, którymi dzielimy się w naszym poradniku.
Szkolenia z content marketingu prezentują bardzo różną jakość i jeśli rzeczywiście rozważasz inwestycję w tym obszarze, to radzimy nie oszczędzać, kierując się opiniami dotychczasowych uczestników.
Z drugiej jednak strony nie można liczyć na to, że po jednym szkoleniu nagle Ty czy Twoi pracownicy staniecie się rasowymi content writerami, a tym bardziej content managerami. Tutaj potrzebna jest również praktyka, nieprzeciętna znajomość reguł tworzenia treści do Internetu, a także coś, o czym często się zapomina: talent.
Załóżmy, że szkolenie było świetne i faktycznie masz teraz głowę napakowaną wartościową wiedzą, a Twoje umiejętności w zakresie tworzenia treści dosłownie eksplodowały. Jest natomiast jeszcze jeden problem: czas.
Efektywna kampania content marketingowa wymaga ogromnego zaangażowania. Nie polega to na tym, że raz na dwa tygodnie opublikujesz artykuł na firmowym blogu, a następnie z satysfakcją będziesz obserwować wzrost ruchu z wyszukiwarki i dużych modeli językowych typu ChatGPT.
Aktywne prowadzenie kampanii jest bardzo czasochłonne, dlatego jeśli poza tworzeniem treści odpowiadasz również za setki innych spraw w firmie, a pracownicy, którzy mają Cię w tym wspierać także mają na głowie swoje standardowe obowiązki zawodowe, to nie uda Ci się całkowicie zrezygnować z obsługi agencyjnej.
To ostateczny argumentem, który podważa teorię o możliwości łatwego zastąpienia agencji zwykłym szkoleniem z content marketingu. Kampania mająca na celu zbudowanie eksperckiego wizerunku marki, jej autorytetu i rozpoznawalności w grupie docelowej, nie ogranicza się wyłącznie do tworzenia samych treści.
Owszem, są one najważniejsze, natomiast liczy się także opracowanie harmonogramu publikacji, wyselekcjonowanie miejsc dystrybucji treści, optymalizacja tekstów pod SEO i AI, śledzenie ruchu, wymyślanie tematów, moderowanie dyskusji pod artykułami itd.
Prowadzenie kampanii content marketingowej, nie wspominając już o jej zaplanowaniu, to bardzo angażujące zadanie, dlatego jeśli nie możesz się temu w pełni poświęcić, to szkolenie z content marketingu na niewiele Ci się przyda, a już na pewno nie zastąpi współpracy z profesjonalną agencją.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.