Data wpisu: 26.08.2025

Czy wizytówka Google zastępuje firmową stronę www? 5 argumentów na NIE

Każdy przedsiębiorca szuka okazji do ograniczenia kosztów działalności – to dobra cecha, ale nie w każdej sytuacji. Przykładem źle pojmowanej oszczędności jest rezygnacja z firmowej strony internetowej na rzecz samej wizytówki Google, którą można mieć zupełnie za darmo. Brzmi nieźle, natomiast wiedz, że wizytówka w żadnym razie nie stanowi substytutu strony. Mamy 5 argumentów na potwierdzenie tej tezy.

Brak pełnej kontroli nad wizerunkiem marki w sieci

Wizytówka Google, choć sama w sobie jest świetnym narzędziem wspierającym marketing firmy w skali lokalnej, absolutnie nie wystarczy do tego, aby zwiększyć zasięg marki przedsiębiorstwa w sieci i dotrzeć do szerokiej grupy klientów. Główną przeszkodą są tutaj ograniczenia narzucane przez Google, chociażby w zakresie ilości i rodzaju publikowanych treści. Wizytówka nie pozwoli Ci się wyróżnić na tle konkurencji, co jest kapitalną korzyścią z posiadania własnej strony.

Wizytówka NIE JEST Twoją własnością

Wielu przedsiębiorców nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Zakładając wizytówkę w usłudze Google nie stajemy się jej właścicielami. Oznacza to, że nie można jej np. przenieść na inny serwer, dowolnie modyfikować, a nawet nie mamy możliwości moderowania komentarzy i recenzji klientów, w tym tych, które są działaniem nieuczciwej konkurencji.

Zdanie się na łaskę i niełaskę Google

Google słynie z wielu rzeczy, ale na pewno nie z tego, że jakoś specjalnie przejmuje się użytkownikami swoich usług. Musisz mieć z tyłu głowy ryzyko, że pewnego dnia amerykański gigant postanowi np. wygasić usługę czy na tyle namiesza w algorytmie, że widoczność Twojej wizytówki spadnie do zera. I co gorsza: nic z tym nie zrobisz.

Posiadanie samej wizytówki stawia firmę w nienajlepszym świetle

Postaw się na moment w sytuacji klienta. Dlaczego miałby wybrać ofertę Twojej firmy, skoro ma propozycję od Twojej konkurenci, w dodatku w podobnej cenie? Różnica polega na tym, że konkurencja ma też własną, profesjonalną stronę internetową, co z miejsca daje jej spory handicap – taka firma po prostu budzi większe zaufanie.

Skoro przedsiębiorca oszczędza na posiadaniu strony, to najwyraźniej nie idzie mu najlepiej w biznesie – tak myśli przeciętny klient. Czy ma rację?

Trudno budować strategię marketingową w oparciu wyłącznie o wizytówkę Google

Własna strona internetowa to nie tylko przestrzeń do prezentowania oferty przedsiębiorstwa. To także rdzeń każdej przyszłej kampanii marketingowej. Na stronę kierujesz ruch z wyszukiwarki Google, z mediów społecznościowych, to do niej linkujesz z artykułów sponsorowanych, to jej adres umieszczasz w stopce maila i na ulotce. Jest to po prostu niezbędny dowód działalności firmy i warunek jej widoczności w sieci.


Autor wpisu:
Grzegorz Wiśniewski – strateg i lider z 25-letnim doświadczeniem w marketingu, IT i biznesieCEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive, red. naczelny Mindly.pl

Nasze usługi

Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.

Zobacz ofertęDołącz swoją firmę

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry