Data wpisu: 12.09.2025

20% rabatu na nowy samochód? Skąd tak dziwna polityka dealerów?

Przeglądając oficjalne cenniki współczesnych samochodów można łatwo dojść do wniosku, że nikogo nie stać na taki zakup – no, może poza wąską grupę najlepiej zarabiających. A jednak po polskich ulicach jeździ mnóstwo nowych aut, w tym klasy premium. O co chodzi? O przedziwną na pierwszy rzut oka politykę cenową dealerów, którzy często na dzień dobry raczą klientów rabatami na poziomie od 15 do nawet ponad 20%. Okazuje się, że w tym szaleństwie jest metoda.

Łaskawość dealera wzbudza poczucie wdzięczności u klienta

Skoro dealer tak chętnie podzielił się rabatem, to musi mu bardzo zależeć na sprzedaniu auta akurat Tobie, prawda? No niestety, to tak nie działa, ale w tym momencie jest to nieistotne. Dealer osiągnął cel: ma Twoją uwagę i wdzięczność, czyli dwa kluczowe elementy dla sfinalizowania transakcji.

Wysoki rabat zachęca do zakupu droższej wersji wyposażenia

To proste: skoro od ręki „oszczędzam” 50 czy 60 tysięcy złotych, to przecież mogę sobie pozwolić na odrobinę ekstrawagancji, prawda? Rabat mocno ośmiela klientów do wybierania droższych wersji wyposażenia i dokupywania różnych opcji, w efekcie czego samochód ostatecznie kosztuje tyle samo, co przed rabatem lub nawet więcej.

Świetny zabieg marketingowy

20% rabatu na samochód. Jak to pięknie brzmi! Klient, który otrzymuje taką ofertę, z miejsca czuje się wyjątkowo, nie mając świadomości (lub nie chcąc jej mieć), że identyczne warunki dostanie każda kolejna osoba po nim. To nieważne – liczy się gest dealera i efekt pożądania, jaki wzbudza otrzymanie tak fantastycznej oferty na fantastyczny samochód.

Taka oferta daje do myślenia

Uzyskanie bardzo wysokiego rabatu oddziałuje na psychikę i skłania do poważnego zastanowienia się nad zakupem samochodu, nawet jeśli wcześniej w ogóle nie braliśmy danego modelu pod uwagę. Niestety, w wielu przypadkach prowadzi to do nie do końca przemyślanych zakupów, również przez osoby, których faktycznie nie stać na dane auto. Warto więc zachować czujność i nie ulegać presji, bo to o to głównie chodzi w tej oryginalnej polityce cenowej dealerów. 


Autor wpisu:
Grzegorz Wiśniewski – strateg i lider z 25-letnim doświadczeniem w marketingu, IT i biznesieCEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive, red. naczelny Mindly.pl

Nasze usługi

Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.

Zobacz ofertęDołącz swoją firmę

Stosujemy pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików (samodzielnie przez ustawienia przeglądarki), to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Zobacz politykę cookies.
Przewiń do góry