Każdy, kto odkładał zakup samochodu elektrycznego z nadzieją na uruchomienie programu dopłat rządowych, został wynagrodzony za cierpliwość. Co prawda do kosza trafił program „Mój Elektryk”, ale zastąpił go inny, „NaszEauto”, który startuje już 3 lutego 2025 roku. Zapraszamy po szczegóły.
Kto może otrzymać dofinansowanie?
Program skierowany jest do osób fizycznych, posiadaczy Karty Dużej Rodziny, osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą oraz osób, które zdecydują się na złomowanie starego pojazdu. Status beneficjenta będzie mieć wpływ na wysokość dofinansowania.
Ile można dostać?
Kwota wsparcia różni się w zależności od statusu wnioskodawcy i sposobu zakupu pojazdu.
Jeśli chodzi o osoby fizyczne, które planują zakup elektryka, to mogą one otrzymać 18 750 zł dotacji, 10 000 zł za zezłomowanie starego pojazdu oraz dodatkowo 11 250 zł jeśli osiągają dochody do 135 tys. zł rocznie.
Lepsze warunki obowiązują osoby fizyczne z Kartą Dużej Rodziny, które w przypadku zakupu dostaną 30 000 zł, 5 000 zł za zezłomowanie i kolejne 5 000 zł za niski dochód.
Osoby fizyczne decydujące się na leasing/wynajem długoterminowy, mogą liczyć na dopłatę w kwocie do 30 000 zł, 5 000 zł za zezłomowanie i 5 000 zł za niski dochód.
Najlepiej prezentuje się to dla JDG, które w przypadku zarówno zakupu, jak i leasingu/wynajmu dostaną do 30 000 zł dotacji i 10 000 zł za zezłomowanie pojazdu.
Jakie auta można kupić w ramach programu?
Do programu kwalifikują się wyłącznie nowe auta elektryczne, które mają przebieg do 6 tys. km, nie były wcześniej rejestrowane, a ich cena nie przekracza 225 tys. zł netto (bez VAT). Co ważne, dotację można dostać na zakup samochodu demonstracyjnego dealera, o ile był użytkowany wyłącznie do jazd testowych na tablicach dealerskich.
Budżet programu to 1,6 miliarda złotych, co powinno wystarczyć na dofinansowanie zakupu nawet 40 tysięcy nowych aut elektrycznych.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.