Dla wielu osób zaskakujący może już sam fakt, że istnieje jakakolwiek różnica między oprogramowaniem a licencją? To nie to samo? Okazuje się, że nie. Choć oba pojęcia bywają używane zamiennie i rozumiane dokładnie tak samo, to nie należy stawiać między nimi znaku równości. Przeczytaj nasz poradnik i dowiedz się, na czym polega różnica między oprogramowaniem a licencją.
Oprogramowanie to gotowy produkt programistyczny (software), który można zainstalować na danym urządzeniu, na przykład na komputerze. Najczęściej jest przypisany do danego urządzenia, choć to zależy od warunków licencyjnych – niektóre rodzaje oprogramowania można przenosić między urządzeniami (tutaj dobrym przykładem będą gry na fizycznych nośnikach).
Oprogramowanie jest dystrybuowane albo w postaci nośnika (płyta CD, pendrive), albo w wersji cyfrowej, do pobrania z Internetu.
Licencja to umowa, na mocy której twórca oprogramowania udziela użytkownikowi prawa do korzystania ze swojego produktu.
Licencja szczegółowo określa zasady wykorzystania oprogramowania, na przykład tylko do celów prywatnych, komercyjnych, na jednym stanowisku etc. Znajdziemy w niej również informację na temat tego, czy użytkownik ma prawo ingerować w oprogramowanie oraz udostępniać je osobom trzecim.
Licencja na oprogramowanie może być, i najczęściej jest, ograniczona czasowo, wymagając przedłużenia np. po roku – w przeciwnym razie wygaśnie, a dalsze korzystanie z oprogramowania będzie niemożliwe lub prostu nielegalne.
Oprogramowanie i licencja odnoszą się do tego samego, natomiast oznaczają coś zupełnie innego. Trzeba rozumieć tę różnicę, szczególnie na etapie zakupu oprogramowania np. do firmy, aby wiedzieć, czy nabywamy program i możemy z niego korzystać w dowolny sposób, czy może zawieramy umowę licencyjną pozwalającą jedynie używać oprogramowania na ściśle określonych warunkach.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.