Utrzymanie ruchu to jeden z kluczowych procesów zachodzących w firmach produkcyjnych, logistycznych, dysponujących własnym zapleczem magazynowym czy działających w szeroko pojętym sektorze przemysłu. Błyskawicznie postępująca automatyzacja wymusza na przedsiębiorcach inwestowanie już nie tyle w same kadry, co w zaawansowane oprogramowanie sterujące pracą maszyn i całych linii, zbierające i analizujące krytyczne dane oraz ułatwiające zarządzenie zapasami. Wbrew obiegowej opinii nie jest to propozycja skierowana wyłącznie do największych firm – wdrożenie takiego oprogramowania ma sens również w małych zakładach, dysponujących np. zaledwie kilkoma maszynami. Przekonujemy o tym w naszym artykule.
Automatyzacja to warunek zachowania konkurencyjności
Inwestycja w oprogramowanie do automatyzacji utrzymania ruchu nadal jest traktowana jako opcja, natomiast to wkrótce się zmieni i zaczniemy mówić o koniecznym kierunku rozwoju przedsiębiorstwa. Małe firmy, na przykład produkcyjne, mają ograniczone możliwości konkurowania z wielkimi podmiotami. Mogą to robić poprzez podnoszenie wydajności, skrócenie czasu dostarczania towarów i poprawę jakości, czego nie da się uzyskać bez automatyzacji – zwłaszcza chcąc jednocześnie obniżać koszty pracownicze.
Długofalowe oszczędności
W mniejszych firmach optymalizacja kosztów działalności ma ogromny wpływ na opłacalność prowadzenia biznesu, a nawet może decydować o jego przetrwaniu. Nie oznacza to natomiast, że należy rezygnować z wszelkich inwestycji. Zakup i wdrożenie oprogramowania do automatyzacji utrzymania ruchu w bezpośredni sposób przyczyni się do ograniczenia kosztów stałych, chociażby pozwalając zrezygnować ze zwiększania zatrudnienia czy eliminując gros strat materiałowych.
Skalowalność – słowo-klucz w kontekście oprogramowania do automatyzacji utrzymania ruchu
Małe firmy często z góry zakładają, że wdrożenie takiego oprogramowania to „przerost formy nad treścią”, ponieważ z uwagi na niewielką skalę działalności i tak nie będą w stanie wykorzystać połowy funkcjonalności systemu. Tutaj pojawia się słowo „skalowalność”.
Należy przez nie rozumieć możliwość dokładnego dopasowania oprogramowania do rzeczywistych potrzeb konkretnego przedsiębiorcy. Wdrożeniowiec uruchamia wyłącznie te funkcje, z których firma skorzysta, co pozwala obniżyć koszty implementacji i utrzymania systemu.
W ślad za tym warto podkreślić, że oprogramowanie do automatyzacji utrzymania ruchu może rosnąć wraz z firmą. Gdy po czasie okaże się, że system pozwolił przedsiębiorstwu skalować i rozwinąć biznes, możliwe będzie rozszerzenie jego funkcjonalności.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.