Wielu Polaków jest zakochanych w Chorwacji i spędza w tym kraju każde wakacje. Nie odstraszają ich ani wysokie ceny, ani tłumy turystów w szczycie sezonu. Ulubionym chorwackim regionem naszych rodaków jest półwysep Istria. Powód? Nie chodzi tylko o jego niewątpliwe walory przyrodnicze, ale także o dogodny dojazd z Polski. Jeśli jednak znasz już Istrię na wylot, szukasz odmiany, ale nie chcesz też fundować sobie np. dwudniowej podróży samochodem do Dalmacji, to wciąż masz w czym wybierać. Oto nasze propozycje.
Krk
Dojazd na wyspę Krk jest jeszcze szybszy i łatwiejszy niż na Istrię (prowadzi na nią most, za przejazd którym nie trzeba płacić). To przepiękne, choć też mocno turystyczne miejsce. Warto odwiedzić miasto Krk, objechać wyspę wybrzeżem, poszukać dzikich plaż i cieszyć się fantastycznym klimatem.
Cres
Mniej znana wyspa, która leży mniej więcej między Istrią a Pagiem. Hasło wyspy, czyli „No stress in Cres” mówi chyba wszystko. To super miejsce, aby się zrelaksować, odciąć od codziennych problemów, naładować baterie i nacieszyć bliskością natury. Turystów jest tu znacznie mniej niż na innych chorwackich wyspach, a czas podróży z Polski wciąż jest akceptowalny (około 14 godzin z centralnych województw naszego kraju).
Pag
Niemal księżycowy krajobraz tej wyspy na długo zapada w pamięci. Jeśli kochasz Dalmację, ale męczysz się podczas jazdy samochodem, to Pag może być fajną alternatywą. To raj dla osób, które uwielbiają snorkeling, a do Chorwacji jeżdżą głównie dla krystalicznie czystej i idealnie przejrzystej wody.
Region Zadaru
Choć już nieco odleglejszy, to wciąż z południowej Polski można tam dojechać w czasie około 12-13 godzin. Region Zadaru ma tę zaletę, że w odróżnieniu od Istrii panuje tam dość stabilna, sucha i upalna pogoda. Na świetną aurę można liczyć nawet pod koniec września czy w październiku, dlatego jeśli preferujesz wyjazdy poza ścisłym sezonem, to polecamy ten kierunek.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.