Samochód służbowy to jeden z najbardziej pożądanych benefitów pracowniczych. Większość firm przyznaje jednak limity paliwowe, aby nie narażać się na nadmierne koszty i nie zachęcać pracowników do wykorzystywania samochodu do celów prywatnych. Jak ustalić taki limit? Mamy dla Ciebie kilka wskazówek.
Analiza realnych potrzeb
Wysokość limitu zależy przede wszystkim od charakteru pracy. Wyższe limity (a w praktyce ich brak) dotyczą przedstawicieli handlowych jeżdżących po całej Polsce, niższe tych pracowników, którym auto służbowe jest potrzebne wyłącznie na dojazdy do pracy z domu. Jest to zatem kwestia indywidualna.
Okres przejściowy
Dobrym pomysłem może być początkowe udostępnienie pracownikowi auta służbowego bez narzuconego limitu i sprawdzenie przebiegu samochodu np. po miesiącu. Jeśli okaże się, że pracownik standardowo pokonuje np. 2000 kilometrów miesięcznie, to jest to konkretna podstawa do przyznania mu sensownego limitu paliwa.
Typ pojazdu
Przy ustalaniu limitu paliwowego należy oczywiście uwzględnić typ pojazdu, zużycie paliwa i sposób eksploatacji. Jeśli pracownik porusza się autem wyłącznie w cyklu miejskim, to samochód będzie zużywać więcej paliwa niż ten, którym dojeżdżamy do pracy w mniejszej, niezatłoczonej miejscowości.
Wyższy limit jako dodatkowy benefit
Pracodawca może również nobilitować swojego pracownika przyznaniem mu wyższego limity niż ten, który wynika z analizy rzeczywistych potrzeb. Dzięki temu pracownik będzie mógł swobodnie korzystać z auta do celów prywatnych, co jest bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem, wzmacniającym więź pracownika z firmą.
Ważne jest przy tym to, aby od razu jasno ustalić, co się stanie w momencie przekroczenia limitu – czy pracownik pokrywa różnicę z własnej kieszeni, czy musi zapłacić za tankowanie własną kartą, czy może kartą paliwową, a rozliczenie nastąpi podczas wypłaty wynagrodzenia? To pozwoli uniknąć niepotrzebnych nieporozumień i konfliktów.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.