Odżelaziacz wody to termin zupełnie nieznany osobom korzystającym z wody dostarczanej wodociągiem. Szybko musi się z nim zapoznać każdy, kto np. buduje dom na niezurbanizowanym terenie, bez szans na przyłączenie się do sieci. W takiej sytuacji jest coraz więcej osób (efekt horrendalnych cen działek budowlanych w miastach i aglomeracjach). Rozwiązaniem jest wykonanie własnej studni (i instalacji, w tym hydrofor), przy czym trzeba pamiętać, że pobierana z niej woda praktycznie zawsze wymaga uzdatnienia – w tym usunięcia nadmiaru żelaza. W naszym artykule wyjaśniamy, kiedy z pewnością będziesz potrzebować odżelaziacza wody.
Odżelaziacz to centralny filtr wody, którego zadaniem jest usunięcie nadmiaru żelaza. To częsty, wręcz standardowy problem występujący w wodzie studziennej. Zbyt duża ilość żelaza prowadzi do niszczenia instalacji wodnej i armatury oraz zasilanych wodą urządzeń, jak pralka, zmywarka czy kocioł grzewczy.
Odżelaziacz pozwala rozwiązań problem nadmiaru żelaza. Istnieje wiele rodzajów takich filtrów, różniących się metodą uzdatniania wody. Najpopularniejsze są klasyczne odżelaziacze z napowietrzaniem i złożem kwarcowym. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się też modele automatyczne, z głowicą sterującą, w których zastosowano różne rodzaje złoża – np. jonowymienne (regenerowane solanką).
Pamiętaj:
Wybór rodzaju odżelaziacza zależy od jakości wody – nie tylko od stężenia żelaza, ale też m.in. pH. Koniecznie skonsultuj to z ekspertem, aby nie kupić filtra, który po prostu nie zadziała.
Jeśli własna studnia jest jedynym źródłem wody dla domu, to jest praktycznie pewne, że będziesz potrzebować odżelaziacza. Nawet jeśli woda na pierwszy rzut oka wydaje się być czysta, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo przekroczenia stężenia żelaza, co wykaże analiza laboratoryjna – możesz ją zlecić np. lokalnej stacji sanepidu.
Decydując się na korzystanie z wody studziennej do celów bytowych i spożywczych po prostu uwzględnij zakup odżelaziacza w koszcie całej inwestycji. Bez tego filtra prędzej czy później zaczniesz dostrzegać skutki oszczędności.
Wiele osób nieświadomie korzysta z wody, która zawiera stanowczo zbyt dużo żelaza, dowiadując się o tym dopiero po czasie. Sygnały świadczące o zażelazieniu wody są jednoznaczne, ale gdy się pojawią, to trzeba będzie się szykować na znacznie większe wydatki – nie tylko na zakup odżelaziacza, ale często też nowej armatury czy sprzętu AGD.
Objawy żelaza w wodzie to m.in.:
Długotrwałe zasilanie instalacji wodą zawierającą dużo żelaza będzie też skutkować powtarzającymi się awariami, a wręcz zniszczeniem instalacji, co spowoduje wielokrotnie większe wydatki niż zakup odżelaziacza.
Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.