Data wpisu: 06.08.2022

Gdy pracownik staje się pracodawcą. Krótko o zmianie perspektywy

Większość pracowników psioczy na swoich pracodawców i w rozmowach z rodziną czy przyjaciółmi przechwala się, jak to sami mogliby zbudować dużo lepszy, bardziej dochodowy biznes. Wielu przechodzi od słów do czynów, zakłada własne firmy i… całkowicie zmienia podejście. Patrzenie na biznes jest kwestią wyłącznie perspektywy. Oto kilka przykładów, które powinny dać Ci do myślenia, jeśli planujesz przejść z pozycji pracownika do bycia pracodawcą.

Dlaczego to wszystko jest takie drogie?!

Pracownicy etatowi nie mają zielonego pojęcia, ile tak naprawdę kosztuje prowadzenie biznesu. Widzą tylko, że pracodawca ma lepszy samochód (pewnie w leasingu), a ich pensje nie zachwycają. Gdy następuje zamiana miejsc, to nagle wszystko staje się jasne: były pracownik, dziś przedsiębiorca, zaczyna rozumieć, że prowadzenie firmy to ciągłe koszty, które trzeba z czegoś pokrywać.

Dlaczego ci pracownicy są tacy bezmyślni?!

Żaden pracownik nie przyzna się do tego, że lekceważy swojego pracodawcę. Wielu wychodzi z założenia, że wszystko się im należy już samą chęć przychodzenia do pracy. Każdy były pracownik, który rozpoczyna karierę przedsiębiorcy, błyskawicznie zmienia swoje podejście i zaczyna dostrzegać, że bycie pracodawcą jest naprawdę ciężkim kawałkiem chleba.

Dlaczego tych papierów w ogóle nie ubywa?!

Papierologia to codzienność dla każdego pracodawcy, z czego przeciętny pracownik oczywiście nie zdaje sobie sprawy. W jego mniemaniu przedsiębiorca w zasadzie nic nie robi, tylko spija śmietankę. Pracownik nie widzi, że szef godzinami ślęczy nad papierami, pozwoleniami, wnioskami, donosami i drukami, które zabierają mu czas, nerwy i energię życiową.

Skąd mam wziąć pieniądze na pensje, ZUS i podatki?!

No właśnie: skąd? Pracownika to przecież nie interesuje, ale przedsiębiorca już musi znać odpowiedź na to pytanie. Nikogo nie interesuje, że pracodawca trafił na niesolidnego kontrahenta, że ma zatory płatnicze i musi zapożyczać się w prywatnym budżecie, aby wypłacić pracownikom pensje i rozliczyć się z danin publicznoprawnych.

Dlaczego ten %#$@& znowu nie zapłacił?!

Pracownicy zwykle nie wiedzą o tym, że pracodawca ma problem z wyegzekwowaniem należnego mu wynagrodzenia. Niesolidni płatnicy to ogromne zagrożenie dla biznesu, które najmocniej odbija się właśnie na przedsiębiorcy. Zasmakowanie tej „przyjemności” z miejsca zmienia perspektywę i patrzenie na świat biznesu.


Autor wpisu:
Soluma Group, Grzegorz Wiśniewski

Nasze usługi

Zapoznaj się z ofertą świadczoną przez członków naszej grupy biznesowej, ponad 20 różnych firm i branż.

Zobacz ofertęDołącz swoją firmę

Przewiń do góry